Gdzie idą koty, gdy umierają?



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Dokąd udają się koty, gdy umrą?

Jest takie stare powiedzenie: „Koty, które kochamy, umierają młodo”. Zawsze myślałem o tym zdaniu jako o smutnym frazesu, o czymś, co mówisz, gdy nie wiesz, co jeszcze powiedzieć. Jednak po chwili zastanowienia zacząłem podejrzewać, że to również prawda. To z pewnością prawda, że ​​większość kotów, które kochałem, umarła młodo. W rzeczywistości tylko jeden z nich przeżył swoje pierwsze urodziny. A dwa lub trzy koty, które spotkałem, które przeżyły wiek średni, są dość rzadkie. Może więc w tym powiedzeniu jest jednak trochę prawdy.

Być może po prostu kochamy koty za to, jak zachowują się jako żywe przypomnienia o młodszym, prostszym wieku. Może przypominają nam czasy, zanim nasze życie stało się tak skomplikowane, pełne zmartwień i stresu. Koty pamiętamy za to, że są wolne, że nie mają zobowiązań i odpowiedzialności.

Widzimy koty, które kochamy, jako żyjące w stanie łaski, bez potrzeby zastanawiania się, co jest dobre, a co złe, lub martwienia się o to, czy to, co robią, jest moralnie dopuszczalne. To piękne uczucie być tak zrelaksowanym, tak wolnym, tak beztroskim. Być bez zobowiązań lub odpowiedzialności oznacza być bez lęku. A to jest coś, o co naprawdę trudno.

Martwiłem się, że pewnego dnia umrę. I tak zrobiłem – w Nowy Rok 2011. I chociaż dożyłem sędziwego wieku, a teraz czuję się wysportowany i zdrowy, to czuję, że straciłem wiele rzeczy.

Tęskniłam za czasami, kiedy jeździłam na plażę, siedziałam na piasku z kotami i patrzyłam na świat, czerpiąc przyjemność z tego, że byłam wolna. I tęskniłem za dniami, kiedy oglądałem mecz krykieta i zasypiałem z twarzą w moim ulubionym chr, podczas gdy we śnie słuchałem gry. I tęskniłem za nocami, kiedy siedziałem w łóżku i oglądałem film, podczas gdy moje koty zwijały się na moich kolanach i cicho mruczały.

To piękne uczucie. Być tak zrelaksowanym, tak beztroskim. Być bez zobowiązań i odpowiedzialności.

A jest to tym cenniejsze, że nie dojdzie do tego agn. Ale wciąż czasami zastanawiam się, gdzie są teraz koty, które kocham i czy są szczęśliwe i zadowolone. Czy mają miejsce na tym świecie? To coś, czego nigdy się nie dowiem. A to jest trudne. I dlatego nadal tak bardzo je kocham.

I dlatego wciąż za nimi tęsknię.

(Fot. Robert Gaunt)

[Uwaga: ten esej pierwotnie ukazał się w wydaniu Catster z lipca/sierpnia 2010.]

Poglądy wyrażone w tym eseju są wyłącznie poglądami autora, a nie Catstera. Nie ponosimy odpowiedzialności za dokładność treści publikowanych przez nas treści pisemnych.

Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz powielić ten artykuł na swoim blogu lub w czasopiśmie drukowanym.

O autorze:

Teksty Roberta Gaunta pojawiły się w Catster, Catster Magazine, Catster Online, a także w wielu magazynach i antologiach. Jest także wielokrotnie nagradzanym pisarzem i muzykiem.

Uwagi

Cały czas o tym myślę. Kiedy nagle odszedł mój ukochany pies "Max", to był dla mnie trudny czas. Właściwie to do dziś najgorszy okres w moim życiu. Najbardziej tęsknię za tym, kiedy przywieźliśmy Maxa do domu. Był chory. Więc kiedy przywieźliśmy go do domu i był zdrowy, byłam szczęśliwa. Bardzo go kochałam. Tak naprawdę mieliśmy więź, byliśmy bardzo blisko. Będę za nim strasznie tęsknić.

To przywraca mi tak wiele wspomnień. Kilka lat temu adoptowaliśmy kociaka syjamskiego. Była bardzo pięknym i inteligentnym kociakiem. Jednak kiedy ją adoptowaliśmy, miała 3 lata. Nie wiedziałem, jak się czuć. Pomyślałem: „Może nie wytrzyma długo”. Wiem, że musiałem być cierpliwy, ale wciąż byłem trochę smutny.

Teraz, 2 lata później, chciałbym tylko móc z nią porozmawiać. Prawdopodobnie powiedziałaby: „Wiem, mamo, wciąż żyję. Chciałbym tylko, żebyś tu była”. Chciałbym móc powiedzieć, że tęsknię za tobą, kocham cię i wszystko jest w porządku.

Kiedy ostatnio z nią rozmawiałem, sd, „Chcę teraz spać”. Jestem pewien, że tak. Chcę tylko wiedzieć, że była szczęśliwa, kiedy odeszła. Nie musiała cierpieć.

Och, jaki piękny esej. To wywołało łzy w moich oczach. Miałem przyjaciela, który żył bardzo długo. Była bardzo piękną czarną kotką. Była wyjątkowa


Obejrzyj wideo: HVAD SKER DER, NÅR MAN DØR?


Uwagi:

  1. Lucian

    Trafiłeś w znak.

  2. Pannoowau

    Maluchy najwyższa ocena !!!

  3. Manu

    Ta wiadomość jest niezrównana)), to dla mnie interesujące :)

  4. Helder

    Coś więc nic nie zostawia



Napisać wiadomość


Poprzedni Artykuł

Czy fretki mogą używać żwirku dla kota?

Następny Artykuł

Dlaczego mój kot dyszy jak pies?

Video, Sitemap-Video, Sitemap-Videos